
Próby zrzucenia zbędnych kilogramów przypominają czasem walkę z wiatrakami. Poznajesz kolejną cudowną metodę, kupujesz suplementy diety, a po wszystkim i tak powraca efekt jo-jo. Albo wybierasz aktywność fizyczną, której nie masz motywacji kontynuować – i utwierdzasz się w przekonaniu, że już musisz tak żyć, bo nie masz silnej woli.
Chciałabym zachęcić Cię do jeszcze jednej próby zrzucenia kilogramów albo wyleczenia z otyłości. Jeśli wszystko zawiodło, być może nie próbowałaś jeszcze pracy z emocjami. Z tego tekstu dowiesz się, z jakimi konfliktami wewnętrznymi wiąże się nadwaga w Totalnej Biologii i jak możesz sobie pomóc.
Totalna Biologia kładzie nacisk na nieuświadomione konflikty emocjonalne. W przypadku nadmiarowych kilogramów może to być konflikt opuszczenia i walki: Nie mogę uciec, bo muszę stawić czoło przeciwnikowi – np. ochronić matkę przed ojcem. Zobacz, jak w naturze zachowują się zwierzęta: czasem zwiększają swoją objętość, żeby wystraszyć przeciwnika albo z samej obawy przed nim.
Masa jest też kojarzona z siłą – czy czujesz, że musisz być większa, by mieć siłę, osiągnąć sukces? Albo w jakiejś kwestii czujesz się za cienka, słaba, i chcesz jakoś się wzmocnić?
Nadwaga jest też postrzegana jako chęć zwiększenia własnej przestrzeni w domu. Wreszcie mam władzę, jestem osobą nadrzędną. Gdy czujesz, że nie masz w domu nic do powiedzenia, ciało może reagować zwiększeniem masy.
Biologicznie nic nie dzieje się przypadkowo. Nadmiar tkanki tłuszczowej może Ci być do czegoś potrzebny. Leży ona między wnętrzem ciała a środowiskiem zewnętrznym, a więc stanowi barierę. Czy podświadomie próbujesz oddzielić się od otoczenia? Czy nie chcesz mieć kontaktu z ludźmi?
To częste w przypadku osób z nadwagą i otyłością, bo bardzo często słyszą uwagi na temat swojej tuszy i tysiące porad, co mogłyby ze sobą zrobić. Jednak próba odizolowania się od otoczenia tylko nakręci konflikt, a im bardziej unikamy ludzi, tym trudniej nam na nowo nawiązywać kontakty i dodatkowo możemy wpaść w stany depresyjne oraz inne następstwa bycia samotnym.
Chęć odizolowania się od otoczenia może mieć swoje źródła w dzieciństwie. Bardzo chcemy kochać i być blisko ludzi, ale boimy się tego (bo np. wielokrotnie rodzice nie byli dostępni, odrzucali, obrażali). W dorosłość idziemy z niepewnością, ciągle spodziewamy się ataku i zranienia. Taka postawa prowadzi do tego, że ciało staje się naszą zbroją.
Jeżeli w dzieciństwie coś Ci groziło, np. agresywny ojciec albo nadopiekuńcza matka, przez którą nie miałaś swobody, Twoje ciało może reagować dodatkowymi kilogramami, które mają stworzyć „zbroję”. Świadczy to o silnie przeżywanym lęku i strachu – być może to tryb przetrwania, a więc przewlekły stan gotowości.
Tłuszcz to również zapasy, więc można szukać przyczyn nadwagi w rodzie. Emigracje, wysiedlenia, długie wycieczki i związana z nimi tęsknota – to może manifestować się w nadwadze.
Analizując nadwagę pod kątem emocjonalnym, warto spojrzeć krytycznie na samego siebie. Nie chodzi jednak o krytykę, którą być może codziennie kierujesz pod swoim adresem przez lustrem. Mowa o rachunku sumienia i próbie zmiany swojego charakteru. Dlaczego warto to zrobić?
Nadwaga często łączy się z chęcią posiadania wszystkiego. Postawa egoistyczna, kurczowe trzymanie się przeszłości, nieumiejętność odpuszczenia sobie i innym – to kwestie warte rozpatrzenia, jeśli od lat nie możesz pozbyć się kilogramów. Bo fizycznie gromadzimy kilogramy, a symbolicznie mogą to być emocje, wspomnienia, informacje, pretensje itd.
Dodatkowe kilogramy bywają też rezultatem wewnętrznej pustki. Otyłość pojawia się w następstwie silnego wstrząsu intelektualnego lub dużej straty, na skutek której pojawia się pustka. Mogą to być wydarzenia z przeszłości, których nie pamiętamy: np. gwałtowne oddzielenie od mamy, odstawienie od piersi, rozpad rodziny.
Z otyłością czy nadwagą często idą w parze uzależnienie od słodyczy czy kompulsywne jedzenie, które bywa nazywane głodem miłości. To też sposób na wypełnienie pustki. Kieruje nas to najczęściej w stronę relacji z mamą, bo smak słodki znamy jako pierwszy, dzięki pokarmowi od mamy.
Bywa, że dodatkowe kilogramy wyrażają płacz i cierpienie matki otyłej osoby. Innymi słowy – dziecko wyraża stanem swojego ciała emocje mamy. Dlatego tak ważna jest praca matki nad sobą, i to w każdym wieku!
Choć wiele osób marzy o schudnięciu, tak naprawdę podświadomość może sabotować sukces w tej kwestii. Co się stanie, jeśli schudniesz? Może staniesz się bardziej atrakcyjna i przyciągniesz uwagę innych, a wcale tego nie chcesz? Może będziesz musiała być bardziej asertywna i zacząć stawiać granice? Nadwagą możesz chcieć zniechęcić kogoś przed zbliżeniem się do Ciebie.
Dobrze wiedzieć, że paradoksalnie dodatkowe kilogramy mogą nam być potrzebne z racji nieuświadomionych lęków czy schematów. Dlatego przy trudnościach ze schudnięciem warto otworzyć się na pracę z terapeutą.
Wiele mam skarży się na brak sukcesów w zrzucaniu kilogramów po ciąży. Jeśli dotyczy to i Ciebie, zadaj sobie pytanie, czy nie walczysz ciągle z rzeczywistością?
Mamy walczą o sen, powrót do pracy, dodatkowe pieniądze na dziecko, z ojcem dziecka czy teściową, a wreszcie – z nastrojami i humorami dziecka. Do tego dochodzi jeszcze walka o zrzucenie kilogramów po ciąży.
Bycie w stanie walki uruchamia tryb przetrwania. Tryb przetrwania nie ułatwia utraty kilogramów, bo organizm jest w stanie czujności, skupia się na zagrożeniach – o czym czytałaś już wyżej. Im bardziej będziesz o tym myśleć, napierać, robić presję samej sobie – tym trudniej będzie szło.
Oprócz zdrowego odżywiania, dobrego snu i aktywności fizycznej postaw na pracę z emocjami. Będzie to proces, bez cudownych sposobów na schudnięcie w 2 tygodnie – ale za to skuteczny i trwały.
Cyklicznie organizuję warsztaty Wygraj z nadwagą. Zachęcam do subskrybowania newslettera i obserwowania mnie na Instagramie, skąd zawsze dowiesz się o najbliższych terminach. A do tego czasu możesz:
Polecam serdecznie webinary, które znajdziesz poniżej – to dobry wstęp do pracy nad sobą albo do uzupełnienia procesu terapii. W przypadku nadwagi konieczne jest zaopiekowanie się nie tylko ciałem, ale i duchem.
Realizacja Apturn